Hodowanie pszczół

Postanowiłem zostać rolnikiem. Mam hektar pola, który przepisał mi ojciec. Niewiele można było z tego wyciągnąć. Myślałem, myślałem i w końcu wymyśliłem. Zacznę hodować pszczoły. Niewiele o tym wiedziałem, coś poczytałem w internecie i wziąłem się za biznes. Kupiłem ule, rodziny pszczele. Wszystko szło dobrze, w pewnym momencie zauważyłem, że moje pszczoły są coraz słabsze. Dużo z nich zaczęło padać. Miałem wielki pomór pszczół. Zacząłem czytać, nic nie rozumiałem z tego co się dzieje. Ojciec ma znajomego pszczelarza i poprosił go o konsultacje. Błędów, które popełniłem było tyle, że połowy nie zapamiętałem. Niestety moich pszczół nie dało się już uratować. Trzeba było posłuchać ojca i nie robić wszystkiego bez konkretnego przygotowania i wiedzy. Nie zamierzam zrezygnować z pszczelarstwa, jednak tym razem będzie wszystko podparte wiedzą i rozsądkiem.

Komentarze

Masz historię, która powinna znaleźć się na tej stronie? Napisz do nas!

Imię

E-mail *

Wiadomość *