Nieprzyjazne państwo
Jestem homoseksualny. Mam narzeczonego, jesteśmy ze sobą już od kilku lat. Wszyscy nas akceptują, rodzina, znajomi, ludzie na ulicy nawet nie zwracają na nas uwagi. Czasami ktoś powie coś niemiłego, ale to raczej ludzie tego typu, którzy mają wpojone, że do wszystkich muszą się przyczepić. Nauczyliśmy się na to nie reagować. No właśnie, wszyscy nas akceptują, ale polskie prawo nie. Jesteśmy obywatelami Polski, tutaj płacimy podatki, składki zdrowotne, to tutaj jest nasza przyszłość. Niestety w tym kraju nie możemy wziąć ślubu. W razie gdyby coś się stało drugiej osobie to w świetle prawa nie mamy do siebie żadnych praw. To jest nienormalne. Co z tego, że weźmiemy ślub za granicą, skoro w Polsce i tak nie będzie to miało żadnego znaczenia. Pod tym względem jestem bardzo zawiedziony moją ojczyzną i ludźmi, którzy rządzą tym krajem.
Komentarze
Prześlij komentarz